Sąd UE unieważnia decyzje o opłatach nadzorczych dla platform cyfrowych: analiza prawna orzeczeń Meta i TikTok
W dniu 10 września 2025 roku Sąd Unii Europejskiej wydał dwa przełomowe wyroki w sprawach T-55/24 (Meta Platforms Ireland/Komisja) i T-58/24 (TikTok Technology/Komisja), które fundamentalnie wpłyną na sposób implementacji Aktu o Usługach Cyfrowych (DSA). Orzeczenia te, dotyczące unieważnienia decyzji Komisji Europejskiej w sprawie opłat nadzorczych, odsłaniają istotne problemy procedrualne w stosowaniu nowego europejskiego prawa cyfrowego.
Kontekst prawny: Akt o Usługach Cyfrowych i system opłat nadzorczych
DSA, który wszedł w życie w 2022 roku, ustanowił nowy model nadzoru nad bardzo dużymi platformami internetowymi (VLOP) i bardzo dużymi wyszukiwarkami internetowymi (VLOSE). Kluczowym elementem tego systemu jest mechanizm finansowania nadzoru poprzez roczne opłaty pobierane od dostawców tych usług.
Zgodnie z art. 43 DSA, opłaty te mają pokrywać koszty wykonywania przez Komisję zadań nadzorczych, a ich wysokość powinna być proporcjonalna do średniej liczby aktywnych miesięcznie odbiorców każdej platformy. System ten miał zapewnić sprawiedliwy podział kosztów nadzoru między największe platformy cyfrowe.
Istota sporu: metodologia obliczania użytkowników
Centralnym punktem sporów były decyzje Komisji z listopada 2023 roku, ustalające wysokość opłat nadzorczych dla Facebooka, Instagramu i TikToka za rok 2023. Komisja, zamiast opierać się na danych przekazanych przez same platformy, zastosowała własną „wspólną metodologię” opartą na danych podmiotów trzecich (SensorTower i Similarweb).
Ta metodologia została załączona do każdej indywidualnej decyzji wykonawczej, co stało się kluczowym problemem prawnym. Meta i TikTok argumentowały, że taka metodologia powinna zostać ustanowiona w akcie delegowanym, nie w aktach wykonawczych.
Rozstrzygnięcie Sądu: naruszenie hierarchii aktów prawnych
Sąd przychylił się do argumentacji skarżących, stwierdzając fundamentalne naruszenie procedur prawnych. Kluczowe ustalenia to:
- Metodologia jako element istotny i nieodzowny
Sąd uznał, że metodologia obliczania średniej liczby aktywnych miesięcznie odbiorców jest „nierozerwalnie związana z ustaleniem opłaty nadzorczej” i stanowi jej „istotny i nieodzowny element”. To oznacza, że nie może być traktowana jako zwykły element uzasadnienia decyzji.
- Naruszenie art. 43 ust. 4 DSA
Przepis ten nakłada na Komisję obowiązek ustalenia „szczegółowo” metody i procedur określania opłat w akcie delegowanym. Sąd stwierdził, że Komisja, ograniczając się do ogólnego wskazania trzech źródeł informacji w rozporządzeniu delegowanym, nie wypełniła tego obowiązku.
- Obejście procedur kontrolnych
Załączenie metodologii do aktów wykonawczych pozwoliło Komisji ominąć procedury kontrolne przewidziane dla aktów delegowanych, w tym konsultacje z ekspertami państw członkowskich (art. 87 ust. 4 DSA) i możliwość sprzeciwu Parlamentu Europejskiego i Rady (art. 87 ust. 6 DSA).
Implikacje orzeczenia dla przyszłości DSA
Konieczność rewizji rozporządzenia delegowanego
Komisja będzie musiała przyjąć nowe rozporządzenie delegowane lub zmienić istniejące, włączając do niego szczegółową metodologię obliczania średniej liczby użytkowników. Proces ten może być czasochłonny ze względu na wymagane konsultacje.
Wpływ na inne platformy
Orzeczenie może wpłynąć na wszystkie inne decyzje dotyczące opłat nadzorczych wydane na podstawie tej samej wadliwej metodologii. Inne platformy mogą skorzystać z tego precedensu do kwestionowania swoich opłat.
Utrzymanie skutków decyzji
Mimo unieważnienia zaskarżonych decyzji, Sąd podjął strategiczną decyzję o utrzymaniu ich skutków na okres przejściowy do 12 miesięcy od uprawomocnienia się wyroków, co stanowi wyważone rozwiązanie mające na celu zabezpieczenie ciągłości funkcjonowania całego systemu nadzoru nad platformami cyfrowymi w okresie przejściowym. Ta decyzja odzwierciedla głębokie zrozumienie przez Sąd praktycznych konsekwencji całkowitego unieważnienia decyzji dla stabilności finansowej systemu regulacyjnego oraz konieczności zapewnienia Komisji odpowiedniego czasu na wprowadzenie niezbędnych korekt proceduralnych. Sąd wskazał, że natychmiastowe unieważnienie skutków decyzji mogłoby zagrozić wykonaniu art. 43 DSA, który przewiduje że opłaty nadzorcze mają pokrywać koszty poniesione przez Komisję w związku z wykonywaniem zadań nadzorczych, a nagły zwrot już uiszczonych opłat pozbawiłby Komisję środków finansowych niezbędnych do kontynuowania działań regulacyjnych.
Dodatkowo, Sąd uwzględnił fakt, że mimo proceduralnych uchybień w sposobie ustanowienia metodologii, nie stwierdził błędów merytorycznych wpływających na sam obowiązek uiszczenia przez platformy opłat nadzorczych za rok 2023, co oznacza, że zasadnicza podstawa prawna dla pobierania opłat pozostaje nietknięta. Dwunastomiesięczny okres przejściowy ma zapewnić Komisji wystarczający czas na przeprowadzenie kompleksowego procesu rewizji rozporządzenia delegowanego, obejmującego wymagane konsultacje z ekspertami państw członkowskich oraz procedury kontrolne w Parlamencie Europejskim i Radzie. Jednocześnie okres ten ma umożliwić platformom przygotowanie się do ewentualnych zmian w metodologii obliczania opłat oraz zapewnić płynne przejście do nowego systemu bez zakłócenia działalności nadzorczej Komisji.
Szersze znaczenie dla prawa europejskiego
Wyroki Sądu Unii Europejskiej w sprawach Meta i TikTok stanowią przełomowy moment w rozwoju europejskiego prawa cyfrowego, który wykracza daleko poza techniczne kwestie obliczania opłat nadzorczych i dotyka fundamentalnych zasad ładu demokratycznego w coraz bardziej złożonym środowisku regulacji cyfrowych. Orzeczenia te demonstrują, że nawet w obliczu presji szybkiej digitalizacji gospodarki i potrzeby elastycznego reagowania na zmiany technologiczne, podstawowe zasady prawa administracyjnego, podziału kompetencji między instytucjami i procedur demokratycznej kontroli muszą być bezwzględnie przestrzegane. Sąd wyraźnie odrzucił argument Komisji, że pilność implementacji DSA i złożoność technologiczna materii uzasadniają obejście przewidzianych prawem procedur, podkreślając tym samym, że praworządność nie może być poświęcana na ołtarzu skuteczności administracyjnej, nawet w tak newralgicznych obszarach jak regulacja platform cyfrowych.
Jednocześnie wyroki te, choć w krótkim okresie komplikują implementację DSA i tworzą niepewność prawną, w perspektywie długoterminowej mogą znacząco wzmocnić cały system europejskiej regulacji cyfrowej poprzez zapewnienie mu solidnej podstawy proceduralnej i zwiększenie jego demokratycznej legitymacji. Wymuszając na Komisji przeprowadzenie właściwych konsultacji z państwami członkowskimi i poddanie metodologii kontroli demokratycznej Parlamentu i Rady, Sąd może przyczynić się do opracowania bardziej wyważonej, akceptowalnej społecznie i technicznie doskonalszej metodologii, która będzie mogła służyć jako model dla przyszłych działań regulacyjnych w gospodarce cyfrowej. Komisja ma teraz unikatową szansę na przeprowadzenie kompleksowej reformy swojego podejścia do DSA, która może nie tylko naprawić stwierdzone uchybienia, ale także stworzyć bardziej transparentny, sprawiedliwy i demokratycznie kontrolowany system nadzoru nad platformami cyfrowymi, który będzie mógł skutecznie odpowiadać na wyzwania przyszłości.

Robert Nogacki jest radcą prawnym, założycielem i partnerem zarządzającym Kancelarii Prawnej Skarbiec, działającej nieprzerwanie od 2006 roku.
Prawo jest równe dla wszystkich, ale strony rzadko są równe: po jednej stoi organizacja, która ma czas, pieniądze i prawników, po drugiej człowiek, który ma jedną firmę, jedne oszczędności i jedno życie.
Klienci rzadko przychodzą do niego z problemem prawnym. Przychodzą z problemem, który ma także stronę prawną: z kontrolą, która zaczęła się od jednej faktury, z pieniędzmi powierzonymi komuś, kto zniknął, z firmą, którą trzeba przekazać dalej, zanim będzie za późno. Większość takich spraw rozstrzyga się na długo przed pierwszym pismem, w decyzjach podjętych bez pytania i w terminach, o których nikt nie pamiętał. Dlatego zaczyna od pytania, jak klient trafił w to miejsce, a nie od tego, co powinien był zrobić.
Doradza przedsiębiorcom i rodzinom z kilkunastu krajów, także tym, którym fiskus właśnie zajął konto i którzy nie wiedzą, co robić jutro rano. Broni ich w kontrolach podatkowych i celno-skarbowych, w sporach z organami podatkowymi i w sprawach karnych skarbowych. Reprezentuje poszkodowanych w oszustwach inwestycyjnych i piramidach finansowych. Pomaga rodzinom zakładać fundacje rodzinne i planować sukcesję, żeby dorobek życia przetrwał dłużej niż jedno pokolenie.
Nie każdą sprawę da się wygrać. Każdą da się prowadzić tak, żeby klient wiedział, na czym stoi. Od 2006 roku reprezentuje pokrzywdzonych w sprawie WGI (Warszawskiej Grupy Inwestycyjnej), jednej z najdłuższych spraw karnych w historii polskiego rynku finansowego, bo są rzeczy, których nie wolno zostawić w połowie, nawet jeśli trwają dwie dekady. W sprawie upadłej giełdy kryptowalut Zonda (Zondacrypto, operator BB Trade Estonia OÜ) reprezentuje kilkuset poszkodowanych w postępowaniu prowadzonym przez Prokuraturę Krajową i w estońskim postępowaniu upadłościowym.
Kancelaria Prawna Skarbiec jest notowana w rankingach największych firm doradztwa podatkowego Dziennika Gazety Prawnej i Rzeczpospolitej, a w latach 2015 do 2018 czterokrotnie otrzymała Medal Europejski Business Centre Club i Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego. Robert Nogacki publikuje regularnie, w prasie i na stronie kancelarii, dla ludzi, którzy mają problem, a nie dyplom prawnika, bo opinia prawna, której klient nie rozumie, chroni tylko prawnika.
Wierzy, że najlepsza porada prawna to ta, dzięki której klient nigdy nie musi stanąć przed sądem.